Flety naczyniowe pani Klementyny Pawłowicz-Kot i pana Tomasza Bileckiego, Targowisko Instrumentów – Wszystkie Mazurki Świata 2016


Flety naczyniowe to instrumenty o wielowiekowej historii, natomiast w Europie upowszechniły się dopiero w XIX wieku. Okarynę, w postaci jaką dzisiaj znamy, skonstruował w 1860 roku Włoch Giuseppe Donati z Budrio (Emilia-Romania). Instrument ten występuje w różnych kształtach, wykonywany jest najczęściej z gliny lub porcelany, także z drewna, szkła i plastiku. Na terenie Polski jest jednak rzadziej spotykany niż gwizdek ceramiczny. Więcej o okarynie na stronie: ludowe.instrumenty.edu.pl.

Poniższe, tworzone ręcznie, pięknie zdobione i wielobarwne okaryny prezentowane były dziś na Targowisku Instrumentów w Warszawie. Ich twórcami są pani Klementyna Pawłowicz – Kot oraz pan Tomasz Bilecki. Jedna z okaryn pani Klementyny z 2005 roku znajduje się w zbiorach Muzeum Ludowych Instrumentów Muzycznych w Szydłowcu – trafiła także do nowego kompendium wiedzy o instrumentach ludowych: „Ocalić od zapomnienia. Polskie instrumenty ludowe” Anety Oborny (MUZA, Warszawa 2015, s.124). Swoje pierwsze, niełatwe (bo to niełatwe) doświadczenia z okarynami, twórcy opisują następująco: Znaleźliśmy materiał po francusku, który opisywał całą fizykę okaryny, jednak z naszego punktu widzenia mógł równie dobrze być napisany w Suahili. Dopiero po wypaleniu wielu okaryn, które zamiast melodii emitowały z siebie wyłącznie coś w rodzaju smutnego westchnięcia, stworzyliśmy instrument, na którym w upalne wieczory dało się zagrać „Summer time” (źródło cytatu i dalsze informacje). Od tego czasu minęło jednak już kilkanaście lat.IMG_4533

IMG_4531Zdjęcia i nagrania: Agata Mierzejewska, Targowisko Instrumentów / Wszystkie Mazurki Świata, Warszawa 2016


 

 

Dodaj komentarz