„Dopóki mazanki grają, winien młody pan swoją wódką i piwem gości częstować, oraz wszelkie zrządzone szkody sam ponosić…”


Instrument o średniowiecznych korzeniach, do I wojny światowej, wraz z kozłem ślubnym, wykorzystywany w rytualnej części wesela (do uczty weselnej). Po II wojnie reaktywowany w PSM im. Stanisława Moniuszki w Zbąszyniu, obecnie używany także w ruchu folklorystycznym. Jest to nowsza, wprowadzona przez Tomasza Śliwę i Stanisława Grocholskiego, zwiolinizowana forma mazanek, z wyraźnie wyodrębnionymi czterema rożkami (w przeciwieństwie do starszego typu). Instrument żłobiony, posiada trzy struny, efy bez poprzecznych nacięć. Smyczek łukowy (porównaj z innymi). Więcej o mazankach na stronie: ludowe.instrumenty.edu.pl

Kierski, 1861: Począwszy od zwożenia gości aż do piérwszéj wieczerzy, skrzypek używa maleńkich skrzypków bardzo piskliwych, zwanych mazanki, a w braku ich przewiązuje szyjkę zwyczajnych skrzypiec prawie na środku, przez co wydają głos piskliwy, podobny do mazanek [towarzyszy mu muzykant grający na koźle ślubnym / czarnym]. Dopóki mazanki grają, winien młody pan swoją wódką i piwem gości częstować, oraz wszelkie zrządzone szkody sam ponosić. Od czasu zaś gdy skrzypce grać zaczną [którym towarzyszy kozioł weselny / biały], wszystkie koszta na wódkę, piwo i inne nieprzewidziane wydatki lub szkody, goście weselni ponosić winni. Do kolacyi zachowują goście ubiór świąteczny, który mieli w kościele; odtąd zrzucają sukmany, biorą sukienne kabaty, z granatowego sukna i zabawa trwa do rana.

Na mazankach gra Paweł Zawadzki:

Nagranie: Agata Mierzejewska, Targowisko Instrumentów / Wszystkie Mazurki Świata, Warszawa 2016


 

Dodaj komentarz