Dwóch dziadków-lutników na Dzień Dziadka! czyli jak skrzypce łączą się z polityką


Budownictwo instrumentów muzycznych to sztuka przekazywana zazwyczaj rodzinnie, z ojców na synów, a zdarza się też, że córki, a następnie wnuki i prawnuki… Kiedy zagłębimy się w biografie budowniczych instrumentów, znajdziemy zarysy wielu ciekawych historii rodzinnych. Dziś z okazji niedawnego Dnia Dziadka poświęcimy wpis specjalnie dziadkom – lutnikom.

W portalu Skrzypce w zbiorach polskich widnieje instrument przypisywany Nicolasowi Lupotowi (1758-1824), który jest uznawany za najwybitniejszego lutnika francuskiego. Zyskał nawet przydomek „francuskiego Stradivariusa”, ze względu na wybitny talent oraz to, że szczególnie upodobał sobie modele włoskiego mistrza. Co ciekawe, jego dziadek pracował jako lutnik na dworze… Stanisława Leszczyńskiego, króla Polski i księcia Lotaryngii. Leszczyński [w angielskiej encyklopedii „Grove Dictionary…” pisany jako Stanislas Leczinski!] po wymuszonym zrzeczeniu się praw do tronu polskiego, w 1736 r. powrócił do Francji. Tam jego zięć, król Ludwik XV, mąż Marii Leszczyńskiej, oddał mu we władanie Księstwo Lotaryngii. Niedawny król Polski, a następnie książę Lotaryngii był władcą cenionym i lubianym, hojnie wspierającym kulturę i sztukę. Jego główną rezydencją był zamek i posiadłości w Lunéville – to właśnie tam w latach 1738-1756 pracował Laurent Lupot, dziadek słynnego Nicolasa Lupota. Z pewnością już dziadek musiał odznaczać się talentem, skoro jego umiejętności były godne dworu królewsko-książęcego. Syn Laurenta, a ojciec Nicolasa, Francois Lupot zwany Orleańskim (działał w Orleanie) był uważany za wybitnego lutnika, a jego syn Nicolas zdecydowanie przerósł ich obu.Zrzut ekranu 2017-01-25 o 01.06.44Drugi nasz przykład to słynny w życiu politycznym „dziadek z Wehrmachtu”, czyli Józef Tusk (1907-1987).  O jego wojennych dziejach napisano już wiele (zapraszamy do przeczytania biogramu), tymczasem nie każdy wie, że Józef Tusk był lutnikiem. Jako samouk próbował budować skrzypce już w 1924 r., potem w latach trzydziestych XX wieku uczył się lutnictwa u Emila Neumanna w Gdańsku. Po wojnie, w 1949 r. założył pracownię w Sopocie, gdzie zbudował wiele skrzypiec i innych instrumentów lutniczych, w tym także gitary dla znanych polskich muzyków, m.in. Maryli Rodowicz, Seweryna Krajewskiego i Czesława Niemena.

Skrzypce wykonane przez Józefa Tuska, znajdujące się w zbiorach Kolekcji Instrumentów Lutniczych MKiDN zostały wykonane w Sopocie w 1967 r. Na karteczce lutniczej widnieje wpis z sercem z krzyżem u góry – umieszczanie krzyża na kartkach lutniczych jest bardzo starą tradycją. Wszyscy wiemy, kim jest wnuk Józefa – złośliwi nazywają go nawet „królem Europy”. Jak widać, lutnictwo niejednokrotnie łączy się z wielką polityką… 🙂Zrzut ekranu 2017-01-25 o 01.08.20tusk_kil63_20160628_121620Serdecznie pozdrawiamy wszystkich Dziadków (oraz Babcie) budujących instrumenty, grających lub znających się na nich i życzymy wielkiej pociechy z wnuków i wnuczek! Niech ich pierwsze próby muzyczne nie pozbawią Was słuchu i cierpliwości… 🙂 Pozdrawiamy także tych, którzy wnuków nie mają, oraz zachęcamy do odkrycia niejednej ciekawej historii rodzinnej w biogramach lutników i fortepianmistrzów, a co ciekawsze będziemy jeszcze nie raz przypominać.

Joanna Gul

Bibliografia:

Charles Beare, Sylvette Milliot: Lupot Nicolas, w: The Grove Dictionary of Musical Instruments, red. L. Libin, wyd. 2, vol. 3, 2014

Beniamin Vogel, Słownik lutników działających na historycznych i obecnych ziemiach polskich oraz lutników polskich działających za granicą do 1950 roku, Uniwersytet Szczeciński, Szczecin 2007


 

Dodaj komentarz