O „odrealnionych eterycznych światach” w bardzo konkretnej przestrzeni. Z Hubertem Rutkowskim o doświadczeniach z instrumentem historycznym


W sobotni deszczowy wieczór spotykamy się w Warszawie z Hubertem Rutkowskim, jednym z najmłodszych (ur. 1981) profesorów fortepianu hamburskiej Hochschule für Musik und Theater, wielkim entuzjastą historycznych fortepianów. Czerwony szalik – signature look. Pianista koncertuje w Polsce na historycznym Bösendorferze z 1882 roku, który należał do Teodora Leszetyckiego (1830-1915). W Niemczech ma niezwykłe szczęście pracować na Kolekcji zabytkowych fortepianów Andreasa Beurmanna z Museum für Kunst und Gewerbe. Przy kawiarnianym stoliku jednym tchem wymienia fortepiany Schiedmayera (1801), Brodmanna (1812), Müllera (1820, z 5 pedałami), Broadwooda (1842), Bechsteina (1862), Steinwaya (1872). Poznał świat dźwiękowy każdego z nich. Opowiadamy, że w Polsce mamy podobną kolekcję w Ostromecku, w której znajdują się fortepiany z każdej dekady 19 wieku, z tą jednak różnicą, iż pozostają prawie całkowicie nieme – nie grają. Rozmawiamy chwilę o stanie zachowania tego typu obiektów w Polsce. O udostępnianiu zbiorów. A także o naturalności stroju dawnych instrumentów, ich barwach i rejestrach, odrealnionych eterycznych światach, o których współczesny pianista tak naprawdę niewiele wie. Pan Hubert zauważa, że kontakt z instrumentem historycznym odświeża słuch, uczy słuchać na nowo, dotykać fortepianu na nowo.

Pianista jest założycielem i prezesem Towarzystwa Muzycznego im. T. Leszetyckiego w Warszawie, a także dyrektorem Towarzystwa Chopinowskiego i Niemieckiego Konkursu Pianistycznego Muzyki Polskiej w Hamburgu. Pasjonat. Dokonał nagrań utworów Fontany i Leszetyckiego dla Acte Préalable (2007, 2008), „Pupils of Chopin” dla Naxos (2010), utworów muzycznych z fantastycznego Albumu Baronowej d’Est dla Muzeum Chopina, dzieł Debussy’ego na Erardzie (1880) oraz Chopina na Pleyelu (1847) dla Piano Classics (2013, 2015). Prowadzi aktywną działalność koncertową w Europie, Azji i Ameryce. Był zwycięzcą Międzynarodowego Konkursu Chopinowskiego w Hanowerze (2007).

Hubert Rutkowski opowiadał nam o odkrywaniu prawdy o własnej pianistyce, osobowości, emocjonalności i doświadczeniu poprzez instrument historyczny. W niezwykle współczesnym entourage’u (i nieco zbyt współczesnej fonosferze) wywołaliśmy na moment świat historycznych fortepianów – i będziemy go wywoływać częściej!

Nagranie: Agata Mierzejewska, Warszawa marzec 2017


 

Dodaj komentarz