Antoni Hofer / Władysław Tarczyński


Razem z panem Andrzejem Włodarczykiem oglądaliśmy wczoraj w zbiorach prywatnych fortepian warszawskiej firmy Antoniego Hofera (?). Chociaż obiekt zachował się w stosunkowo złym stanie, jest to ciekawy instrument pokryty zapisanymi ołówkiem tekstami o charakterze religijnym z końca lat 80. XIX wieku. Fortepian znajdował się w składzie instrumentów lub gabinecie muzycznym zasłużonego dla Łowicza Władysława Tarczyńskiego (1845-1918), kolekcjonera, społecznika, korektora fortepianów, o czym świadczą wklejona w skrzyni kartka i stempel. Los instrumentu najprawdopodobniej wkrótce na szczęście się poprawi. Fot. Agata Mierzejewska

IMG_2688IMG_2681IMG_2659IMG_2646IMG_2658IMG_2678 IMG_2683IMG_2684IMG_2687IMG_2655 IMG_2694 IMG_2680


 

3 Comments

  1. Benjamin Vogel

    Pani Agato, Panie Andrzeju,
    Jakie zrządzenie losu. Przed wielu laty (najmniej trzydziestu paru) dokumentowałem ten fortepian dla Ośrodka Dokumentacji Zabytków (niestety nie mogę go znaleźć w spisie jeśli ma nr seryjny 1520). Pamiętam, że gdzieś spisałem owe poetyckie strofy na osłonie listwy z chwytnikami młotków. Lub, być może, był to inny tak potraktowany przez Tarczyńskiego fortepian Antoniego Hofera. Oczywiście w czasach PRLu nie mogłem owych skażonych „nadmierną” religijnością tekstów cytować w jakimś artykule. Była zdumiewająco oświeceniowa postać, co można odczuć choćby na podstawie jego bogatego życiorysu. Ów życiorys, z mojej książki Fortepian polski (1995 r.) załączam poniżej w całości:

    Tarczyński, Władysław Paulin, fortepianmistrz, ur. 22 VI 1845 Płock, zm. 6 X 1918 Łowicz, syn i uczeń Kazimierza Jana i Agnieszki z Wachulskich. Po ukończeniu szkoły realnej i praktyce u ojca działał od ok. 1856 jako korektor i stroilciel, od 1867 z własnym warsztatem w Łowiczu, Rynek Nowego Miasta 279 (19), od ok. 1870 ul. Zduńska 18, od ok. 1877 ul. Podrzeczna 370 (102), od ok. 1885 Nowy Rynek 159. 1899 zamierzał założyć filię w Sosnowcu. Od 1879 prowadził „gabinet muzyczny” (do wynajęcia sale z fortepianami do ćwiczeń), skład i wynajem fortepianów i pianin. Miał szerokie zainteresowania historyczne, z zamiłowania archeolog, numizmatyk, zbieracz dokumentów i przedmiotów. Ze swej bogatej kolekcji utworzył 1906 Muzeum Starożytności i Pamiątek Historycznych (obecnie Muzeum Narodowe w Łowiczu). Prowadził szeroką działalność charytatywną i społeczną, m. in. od 1879 bezpłatną wypożyczalnię książek „dla ludu”. Przy jego aktywnym współudziale powstała Ochotnicza Straż Pożarna w Łowiczu, której był kolejno szeregowcem, sygnalistą, rewirowym, członkiem i prezesem Zarządu (ranny w czasie akcji 1879) i dla której ufundował część wyposażenia. M.in. skonstruował jeden z pierwszych w kraju wozów strażackich, budzący zainteresowanie w całym Królestwie, nagrodzony srebrnym medalem na Wystawie Rolniczej w Warszawie 1883. Członek Archikonfraterni Literackiej kośc. św. Jana w Warszawie od 1893, Dyrektor Towarzystwa Wzajemnego Kredytu w Łowiczu, członek Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego od 1910, autor pracy: Łowicz. Wiadomości historyczne z dodaniem innych szczegółów (Łowicz 1899). W czasie I wojny światowej więzień obozu w Celle pod Hanowerem. Z małżeństwa z Marią Ludwiką z Sucheckich († 1870) miał syna Antoniego Saturnina (1870-71), z powtórnego (10 VII 1872) z Wandą z Karpowiczów (1848-1912) miał dzieci: Cecylię Zenobię († 1893), Władysława Kazimierza (1879-1016) inżyniera, Bogumiłę Wandę (1880-80), Jadwigę, oraz Mariana Szczęsnego, kustosza Muzeum w Łowiczu w dwudziestoleciu międzywojennym. Pochowany na cmentarzu Emanus w Łowiczu. Zob. T. Kazimierz.

    Z pozdrowieniami,
    BV

  2. Andrzej Włodarczyk

    Panie Profesorze,
    Co ciekawe pod obecnym szyldem widoczny odcisk owalnej ramki …
    A.Włodarczyk

  3. Benjamin Vogel

    Panie Andrzeju,
    Instrument rzeczywiście dziwny nieco, ponieważ Hofer miał zawsze numer seryjny wytłoczony na strojnicy z lewej lub prawej strony w kółeczku z nazwą firmy włącznie. Czyżby do wyrobu pokrywy klawiatury użyto jakieś pokrywy znacznie wcześniejszej (starszej), lub innej firmy (Hofer nigdy nie miał owalnej tabliczki firmowej – przestano jej używać już w l. 30. XIX w.). Rzecz wymaga dokładniejszych badań, nie tylko literackich (to oczywiście żart, ale warto te strofy Tarczyńskiego spisać i może coś o nich napisać Pani Agato?).
    BV

Dodaj komentarz